COD to skrót od określenia „Cash on Delivery”; po polsku najczęściej określany jako „płatność za pobraniem”, oznacza usługę pobrania płatności za zamówienie podczas dostarczenia towaru do klienta. To model płatności za zakupy online popularny w wielu europejskich krajach.

PUDO to skrót od określenia „Pick-Up, Drop-Off”; określenie miejsca, w którym można odebrać lub nadać przesyłkę. To ciesząca się dużą popularnością wśród konsumentów metoda logistyki ostatniej mili, dostępna w ofertach operatorów logistycznych w Polsce i za granicą. Punktem PUDO mogą być sklepy i punkty usługowe, automaty paczkowe, kioski. Wykorzystanie PUDO w logistyce daje klientowi elastyczność w wyborze miejsca dostawy i momentu nadania lub odebrania przesyłki.

Q-commerce to skrót od angielskiego określenia quick commerce - model handlu elektronicznego, w którym przewiduje się szybką dostawę produktu na żądanie. Model ten zakłada maksymalne skrócenie procesu dostawy produktów do nabywcy, nawet do kilkunastu minut od złożenia zamówienia. Najbardziej popularne platformy q-commerce w Polsce oferują zakup produktów spożywczych, chemii gospodarczej i artykułów gospodarstwa domowego z dostawą do domu. Funkcjonują w oparciu o sieć małych sklepów, tzw. dark stores, rozproszonych na terenie miasta, w celu skrócenia dystansu fizycznego i umożliwienie sprawnego dostarczenia zakupów na wybrany adres.

.

WMS to skrót od określenia Warehouse Management System - wyspecjalizowany magazynowy system informatyczny. Służy do codziennego zarządzania procesami magazynowymi w celu ich kontroli, optymalizacji i prawidłowego przepływu. System WMS może być częścią szerszego systemu ERP w formie modułu, ale częściej jest osobnym narzędziem, którym dysponują pracownicy odpowiadający za poprawną pracę magazynów firmowych.

White label jest to produkt lub usługa, której producentem i sprzedawcą są dwie różne firmy. Firma oferująca produkt swoim klientom nie jest jego producentem, ale sprzedaje go pod swoją marką. Istnieje wiele firm oferujących produkty white label innym firmom (np. kosmetyki) i zdarza się, że jeden produkt jest sprzedawany pod kilku lub kilkunastoma „szyldami”. Ten model jest często stosowany w przypadku produktów lub usług, które firma chce sprzedawać pod własną marką, bez ponoszenia kosztów związanych z ich produkcją. W porównaniu do produktów private label, model ten umożliwia ograniczenie kosztów.

Pojęcia User Experience (UX) i User Interface (UI) są ściśle związane z projektowaniem wizualnym stron internetowych, aplikacji webowych i mobilnych. Praca projektantów UX i UI wzajemnie uzupełnia się. UX polega na projektowaniu doświadczeń użytkownika podczas korzystania z witryny czy aplikacji. Do tego niezbędna jest wiedza dotycząca m.in. badania potrzeb, preferencji, nawyków użytkowników oraz zagadnień deweloperskich. UI design jest skoncentrowany wokół percepcji użytkownika. Celem projektanta UI jest stworzenie atrakcyjnej wizualnie, angażującej, dopasowanej do użytkownika i intuicyjnej witryny bądź aplikacji, z wykorzystaniem różnych technik projektowych.

TACOS to skrót od angielskiego określenia Total Advertising Cost of Sale - to wskaźnik zwrotu z inwestycji poniesionych w ramach kampanii reklamowej typu PPC (pay-per-click) prowadzonej w serwisie Amazon. Ta platforma sprzedaży internetowej posiada własne narzędzia do promocji, stąd wskaźnik TACOS został stworzony specjalnie na określenie zysków z prowadzonych działań reklamowych PPC w tym marketplace.

SEO to skrót angielskiego określenia Search Engine Optimisation. SEO oznacza zbiór metod optymalizacji witryny internetowej (serwisu, sklepu, produktu), w wyniku której osiąga się jak najwyższe pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania. Do najbardziej popularnej wyszukiwarki w Europie i na świecie zalicza się Google, więc termin pozycjonowania (SEO) stosuje się najczęściej w odniesieniu do tego serwisu. Praktyka SEO obejmuje liczne działania, świadczone najczęściej przez specjalistów ds. pozycjonowania lub marketingu internetowego. Termin SEO stosuje się też wobec działań dotyczących optymalizacji listy produktów pod wyszukiwarkę marketplace, np. na Amazon. Działanie to wymaga znajomości środowiska danego marketplace, jednak cel jest ten sam – zaistnieć w jak najlepszych wynikach wyszukiwania pod określonymi słowami kluczowymi. Najlepiej na pierwszej pozycji.

ROPO to model zachowania konsumenta, który szuka w Internecie informacji o produkcie, ale zakupu dokonuje w sklepie tradycyjnym. W przypadku reverse ROPO, ten schemat jest odwrócony i konsument sprawdza produkty w sklepach tradycyjnych, ale zakupu dokonuje online. Badanie takich zachowań konsumenckich jest ważne dla sklepów internetowych, które chcą zrozumieć, które czynniki wpływają na odpływ klientów ze sklepu online do kanałów sprzedaży offline i na odwrót.

ROPO to skrót od określenia Research Online Purchase Offline.

ROI to skrót od angielskiego określenia Return on Investment. ROI to wskaźnik zwrotu z inwestycji, oceniający stopień jej efektywności. Pozwala określić skuteczność prowadzonych działań marketingowych w ramach całego planu reklamy i promocji (do określenia efektywności reklam można posłużyć się wskaźnikiem ROAS), określając kwotę zwrotu z danej inwestycji w odniesieniu do jej kosztów (wytworzenia i reklamy). Wynik ROI wyraża się w procentach.

ROAS to skrót angielskiego określenia Return on Advertisement Spend. ROAS to wskaźnik zwrotu z inwestycji w reklamę. Pozwala określić skuteczność prowadzonych kampanii reklamowych w odniesieniu do pozyskanego przychodu dla firmy z tej reklamy lub kampanii. Wskaźnik ROAS jest z powodzeniem wykorzystywany w reklamie internetowej, ponieważ zaawansowana analityka pozwala na dokładne oszacowanie wartości zwrotu z danego kanału promocji. Możliwe jest też stosowanie go w przypadku mediów offline, jak telewizja czy radio.

PPC to skrót od angielskiego określenia pay-per-click. PPC oznacza rodzaj kampanii reklamowej w Internecie, w której reklamodawca płaci wtedy, gdy użytkownik kliknie w daną reklamę. Model rozliczeń PPC jest najczęściej stosowany w przypadku reklam prowadzonych w wyszukiwarce internetowej, wyszukiwarce na marketplace, ale też w mediach społecznościowych, np. w systemie reklamowym Facebooka.

PIM to skrót od angielskiego określenia Product Information Management. PIM oznacza platformę internetową do zarządzania wszystkimi informacjami o produktach. Te specjalistyczne narzędzia przeznaczone dla firm są bazą danych potrzebną do prowadzenia sprzedaży w sklepach e-commerce, w marketplace’ach i innych kanałach dystrybucji. Korzyścią z wdrożenia systemu PIM jest możliwość aktualizacji informacji o produkcie w jednym narzędziu. Dzięki integracji, zaktualizowane dane są automatycznie przekazywane do zewnętrznych systemów sprzedaży. Systemy PIM ułatwiają więc pracę i zarządzanie, szczególnie w przypadku dużego, różnorodnego asortymentu i wielu kanałów sprzedaży.

One step checkout to angielskie określenie na końcowy proces realizacji zamówienia w sklepie internetowym. Polega na spłaszczeniu struktury procesu finalizacji zamówienia do jednej podstrony. Pozwala to przyspieszyć dokonanie zakupu przez klienta, umożliwia mu podgląd całego procesu zakupu w jednym miejscu. Dla sklepu pozwala zmniejszyć ryzyko porzucenia koszyka przez klienta.

Omnichannel to zbiór działań, które firma podejmuje w celu zapewnienia spójnych doświadczeń sprzedażowych klienta (customer experience) we wszystkich kanałach sprzedaży i komunikacji z klientem (online i offline). Strategia omnichannel zakłada obecność marki w wielu kanałach sprzedaży i komunikacji (social media, sklep internetowy, sklep stacjonarny, marketplace, targi itp.). W odróżnieniu od stgrategii multichannel, omnichannel zakłada wypracowanie spójnych doświadczeń klienta we wszystkich kanałach. Dzięki strategii omnichannel klienci mogą łatwo dokonywać zakupów online, odbierać produkty w sklepie stacjonarnym czy punkcie odbioru lub zamówić produkty online i zwrócić w sklepie stacjonarnym. Dla firm korzyścią z wdrożenia strategii omnichannel jest dotarcie z ofertą do większej grupy potencjalnych klientów, zwiększenie skuteczności działań promocyjnych i zwiększenie sprzedaży.

Multichannel, czyli strategia wielokanałowa, to podejście do sprzedaży i marketingu, w której w celu dotarcia do klientów firma wykorzystuje wiele kanałów dystrybucji i komunikacji. Jej zaletą jej możliwość do dotarcia do szerszej grupy odbiorców w porównaniu do oparcia strategii o jeden kanał marketingu lub sprzedaży. Wykorzystanie wielu kanałów pozwala też na dopasowanie komunikacji i procesu sprzedażowego do zmieniających się preferencji klientów oraz bieżących trendów. W odróżnieniu od strategii omnichannel, kanały wykorzystywane w strategii wielokanałowej działają od siebie niezależnie, a klienci mogą mieć różne doświadczenia (customer experience), w zależności od używanego kanału. Strategia multichannel nie wymaga więc tworzenia spójnej, jednolitej strategii. Uwaga poświęcana jest każdemu kanałowi z osobna a komunikaty mogą być dopasowane do każdego z nich indywidualnie.

Merchant to najprościej mówiąc – sprzedawca; angielskie określenie na podmiot (firmę, osobę) prowadzący sklep internetowy.

M-commerce oznacza sprzedaż i zakupy internetowe z wykorzystaniem urządzeń mobilnych (telefon, tablet). M-commerce daje klientom możliwość dokonywania zakupów w każdym miejscu i czasie z wykorzystaniem sklepów internetowych, platform sprzedażowych (marketplace) i mediów społecznościowych. Poza sprzedażą i zakupem produktów i usług, aplikacje m-commerce udostępniają też dokonywanie płatności mobilnych, przeglądanie katalogów produktów, porównywanie cen itp. M-commerce to skrót od angielskiego określenia mobile commerce.

Marketplace, czyli dosłownie „rynek”, to elektroniczna platforma sprzedażowa, w której kupujący mają dostęp do produktów od wielu sprzedawców w różnych kategoriach, definiowanych przez daną platformę. Sklepy marketplace dzielą się ze względu na zasięg: lokalny (na terenie jednego kraju) lub międzynarodowy (jedna platforma dostępna w kilkunastu czy kilkudziesięciu krajach), specjalizację  (marketplace horyzontalne i wertykalne) oraz na grupę docelową (marketplace B2B, B2C, C2C). Marketplace może działać na zasadzie aukcji, gdzie przedmioty są sprzedawane na podstawie ofert kupujących, lub sklepu internetowego, gdzie cena jest ustalana przez sprzedawcę. Marketplace pozwala tworzyć szeroką ofertę produktów i zróżnicowaną ofertę cenową, udostępnia proste i intuicyjne procesy transakcji i dostawy dla klientów. Z tego powodu jest najpopularniejszym sposobem na zakupy w Internecie w wielu krajach. Najbardziej znanymi przykładami marketplace’ów są Allegro, Amazon, OLX, eBay czy Etsy.

Listing to karta produktowa lub strona produktowa w sklepie internetowym lub na marketplace, prezentująca ofertę sklepu. Na jej zawartość składają się informacje o produkcie w formie tytułu, opisu, zdjęć i filmów oraz ceny. Umożliwia klientom zapoznanie się z najważniejszymi informacjami o produkcie.

Konwersja to określenie związane z marketingiem i sprzedażą. Odnosi się do użytkownika strony internetowej, sklepu internetowego, platformy zakupowej, serwisu społecznościowego, który dokonał zakupu bądź zrealizował inny cel określony przez sprzedawcę lub reklamodawcę (np. uzupełnił formularz kontaktowy w ramach kampanii reklamowej lub zarejestrował konto w sklepie).

GMV to skrót od angielskiego określenia Gross Merchandise Value, oznacza wskaźnik łącznej wartości sprzedanych towarów w danym okresie w kanałach e-commerce.

Green commerce to sposób prowadzenia handlu, w którym nadrzędnym celem jest zrównoważony rozwój i minimalizowanie negatywnego wpływu działalności sprzedażowej na środowisko naturalne. Polega na sprzedaży produktów i usług, które są produkowane i oferowane w sposób przyjazny środowisku, np. poprzez wykorzystanie ekologicznych materiałów, redukcję zużycia energii i emisji gazów cieplarnianych w procesie produkcji.

Fulfillment odnosi się do procesu realizacji zamówienia i dostarczenia produktu do klienta, który jest wykonywany przez zewnętrzną firmę (outsourcing) na terenie kraju producenta lub za granicą. W tym modelu współpracy B2B firma-sprzedawca powierza firmie specjalizującej się w fulfillment proces realizacji złożonych zamówień i dostawy na adres klienta. Wartością dla przedsiębiorcy jest oszczędność zasobów w procesie kompleksowej realizacji zamówień, obsługa zwrotów oraz odciążenie magazynu, bowiem fulfillment umożliwia przechowywanie produktów w firmie realizującej wysyłki. Usługa fulfillment rozwinęła się wraz ze wzrostem popularności handlu internetowego (e-commerce). Popularnymi firmami świadczącymi tę usługę w Polsce są np. InPost i Omnipack.

Fintech to firma łącząca nowoczesne technologie ze światem finansów (fintechy nie są jednak bankami), kierująca swoje produkty i usługi do osób prywatnych i przedsiębiorstw. Fintechy opracowują różnorodne aplikacje, narzędzia internetowe związane m.in. z płatnościami, zarządzaniem finansami, wymianą walut, przelewami zagranicznymi, inwestowaniem itp. W handlu transgranicznym fintechy pomagają konsumentom w zakupie zagranicznym, oferując atrakcyjne kursy wymiany walut i proste płatności, a sprzedawcom – uproszczenie procedur płatności transgranicznych, co przyspiesza proces wprowadzenia produktów na zagraniczny rynek.

Feed produktowy to plik komputerowy zawierający informacje o produktach dostępnych u sprzedawcy internetowego. Przygotowywany w celu prowadzenia sprzedaży w internetowych platformach sprzedażowych lub promocji w serwisach reklamowych (np. Google, Facebook) oraz porównywarkach cenowych. Feed produktowy określa m.in. nazwy produktów, identyfikator produktu, markę, kategorie produktowe, cenę, cechy, pojemność i wagę czy inne cechy fizyczne i użytkowe produktu, zwane atrybutami. Przygotowuje się go na podstawie wytycznych platformy, w której prowadzona jest sprzedaż lub promocja – każdy serwis określa własne atrybuty, które powinny znaleźć się w feedzie. Wysoka jakość informacji zawartych w pliku zwiększa szansę na wyróżnienie oferty, pozyskanie ruchu na stronę sklepu internetowego lub stronę oferty w katalogu marketplace.

FBA i FBM to modele sprzedaży oferowane przez Amazon. FBA, czyli Fullfilment by Amazon, dotyczy procesu sprzedaży produktu, w którym Amazon przejmuje na siebie obowiązki związane z magazynowaniem produktu, zapakowaniem go, wysyłką do klienta na adres dostawy oraz obsługą zwrotu. W modelu Fullfilment by Merchant (FBM) takie obowiązki bierze na siebie sprzedawca, co wiąże się z koniecznością posiadania własnego magazynu i osób obsługujących wysyłkę paczek.

ERP jest zintegrowanym systemem informatycznym, służącym do zarządzania zasobami przedsiębiorstwa. System ERP umożliwia automatyzację procesów i integrację różnych obszarów działalności firmy w jednym programie komputerowym. Integracja modułów zapewnia płynny przepływ informacji w czasie rzeczywistym. Kilkunastu pracowników jednocześnie może wykonywać prace w systemie ERP. Przykładowymi modułami, które może integrować system ERP, są dane księgowe i finansowe, sprzedażowe, magazynowe, związane z produkcją, logistyką oraz administracją.

ERP to skrót od angielskiego określenia Enterprise Resource Planning.

EDI to skrót od Electronic Data Interchange, czyli elektronicznej wymiany danych. EDI jest to proces przesyłania zamówień oraz dokumentów handlowych (np. faktury, zamówienia) między dwoma systemami, bez konieczności ich ręcznego przepisywania. EDI jest często stosowane w handlu internetowym i pomaga usprawnić procesy sprzedaży oraz zarządzania danymi handlowymi.

Dropshipping to metoda prowadzenia sprzedaży internetowej, w której sklep internetowy lub sprzedawca na marketplace nie posiada fizycznie towarów. Sprzedawca korzysta z magazynu dostawcy lub producenta, któremu przekazuje zamówienia złożone przez jego sklep. Pakowanie i wysyłka odbywa się bezpośrednio z magazynu producenta, a więc sprzedawca nie pośredniczy w procesie realizacji zamówienia. Dzięki temu sklep internetowy nie ponosi kosztów związanych z przechowywaniem towarów. Nie musi posiadać też pracowników odpowiadających za pakowanie i wysyłkę. Zadaniem sklepu jest pozyskanie klienta poprzez marketing, sprzedaż, obsługa klienta oraz zarządzanie zwrotami towarów.

Customer journey to angielskie określenie dot. ścieżki klienta, czyli sumy wszystkich interakcji klienta z daną firmą podczas całej relacji określonej w czasie. Proces customer journey rozpoczyna się od pierwszego styku z firmą (np. poprzez zobaczoną reklamę), aż do ostatniego etapu, który może skończyć się przed lub po dokonaniu zakupu. Customer journey opracowuje się w celu zrozumienia klienta, jego potrzeb i celów oraz oczekiwań na każdym etapie styku z firmą, aby zaprojektować odpowiednie customer experience (CX).

Customer Experience (CX) to określenie na doświadczenia klienta podczas kupowania produktów lub korzystania z usług na stronie internetowej lub w sklepie internetowym. CX dotyczy wszystkich interakcji między klientem a firmą, od pierwszego wejścia na stronę, przez dokonanie zakupu, aż po obsługę posprzedażową. Dobrze zaprojektowany CX ułatwia proces zakupowy i buduje pozytywne wrażenia z kontaktu z daną firmą lub marką, dzięki temu firma zwiększa swoje szanse na powrót klienta w przyszłości.

Content marketing to strategia marketingowa, w której tworzy się i udostępnia wartościowe treści, w celu przyciągnięcia potencjalnych klientów (in-bound marketing) i zainteresowania swoją ofertą. W ramach content marketingu powstają różne rodzaje treści, takie jak artykuły na blogu, filmy, infografiki, podcasty, e-booki, a nawet memy i kreatywne posty w mediach społecznościowych.

CLV to wskaźnik pozwalający oszacować całkowitą wartość przychodu od danego klienta lub segmentu klientów z transakcji sprzedaży w danym przedziale czasowym. Wskaźnik CLV oblicza się mnożąc trzy wartości – średniej wartości zamówienia dokonanego przez danego klienta w danym okresie x ilość transakcji sprzedaży w danym okresie (zazwyczaj przez rok) x średnia długość trwania relacji handlowej (w latach).

Buy Box na Amazonie to obszar na stronie produktu, gdzie klienci mogą kliknąć przycisk "Dodaj do koszyka" lub "Kup teraz", aby dodać dany produkt do swojego koszyka lub dokonać zakupu. Na stronie produktu (np. telefonu komórkowego określonego modelu) często pojawia się wiele ofert od różnych sprzedawców. Jednak tylko jeden sprzedawca może otrzymać Buy Box, co oznacza, że ​​ma on swojego rodzaju „pierwszeństwo” wśród innych firm, oferujących ten sam produkt. Buy box jest narzędziem Amazona, który umożliwia większą sprzedaż firmie, której uda się go wygrać.

API to skrót od słów Application Programming Interface. API to rodzaj komputerowego tłumacza, który umożliwia aplikacjom komunikację między sobą. Dzięki niemu programy automatycznie przesyłają i odbierają informacje. API jest wykorzystywane m.in. w aplikacjach mobilnych lub serwisach internetowych.

Cross-dock to model logistyki magazynowej, który jest wykorzystywany w celu przyspieszenia procesu dystrybucji towarów. W magazynie cross-dock towar jest odbierany bezpośrednio z jednego transportu i przekazywany do kolejnego transportu, bez przechowywania go w magazynie na dłuższy czas.

Checkout to angielskie określenie na końcowy proces realizacji zamówienia w sklepie internetowym. Dotyczy zamówienia, które klient dodał do koszyka, a następnie podjął dodatkową aktywność w celu sfinalizowania zakupu. W procesie checkout użytkownik jest proszony o podanie dokładnych danych personalnych, adresu pocztowego, określenia sposobu płatności i realizacji dostawy, czy też akceptację regulaminu. Optymalizacja procesu checkout pozwala na zwiększenie sprzedaży w sklepie internetowym.

E-commerce i wyzwania językowe – dlaczego należy unikać automatycznych tłumaczeń?

E-commerce to świat pełen możliwości, ale też wyzwań. Wraz z decyzją o podjęciu ekspansji na zagraniczne rynki, pojawia się dylemat dotyczący sposobu tłumaczenia treści zawartych na stronie sklepu internetowego. Automatyczne tłumaczenie jest kuszące, ale czy naprawdę warto na nie postawić?

autor: E-multicontent

Dlaczego tłumaczenie automatyczne to nie najlepszy pomysł?

Według badań amerykańskiej firmy Common Sense Advisory “Can’t Read, Won’t Buy”, 2/3 użytkowników oczekuje, że treść na stronie internetowej będzie dostępna w języku, którym posługują się oni na co dzień. Wchodząc na zagraniczny rynek, warto zatem zadbać o dopasowaną do danego kraju wersję językową swojego e-sklepu. Wiele firm w ramach oszczędności decyduje się na automatyczne tłumaczenie treści, np. poprzez zainstalowanie wtyczki. Jakie cechy takiego rozwiązania uniemożliwiają pełne osiągnięcie postawionego wyżej celu?

  1. Obecność błędów językowych – wśród najczęściej pojawiających się błędów wskazać można błędy stylistyczne, ortograficzne i semantyczne. Ich pojawienie się zwykle wynika ze zbyt dosłownego tłumaczenia treści przez translatory, które nie wyłapują niuansów i kontekstu. Ponadto w wielu językach występują frazy i idiomy niemające dosłownego odpowiednika w innym języku.
  2. Brak dopasowania treści pod kątem SEO –w 2019 roku John Mueller, Senior Webmaster Trends Analyst w Google, w jednym ze swoich wpisów na Twitterze odniósł się do negatywnego wpływu słabej jakości tłumaczeń na pozycję stron w wyszukiwarkach. Dodał też, że treść niezrozumiała, ale zawierająca słowa kluczowe, może zostać odebrana jako próba manipulacji i spowodować nałożenie przez Google filtru oraz kar dla witryny.
  3. Nienaturalnie brzmiące zdania – co prawda wtyczki tłumaczące treść automatycznie są oparte na dużych zbiorach danych tekstowych, ale wciąż mają one swoje ograniczenia w rozumieniu wszystkich niuansów języka. Translatory napotykają zatem na trudności z przeniesieniem odpowiedniej stylistyki i tonu tekstu źródłowego do języka docelowego.
  4. Negatywny wpływ na odbiór przez klienta – warto pamiętać, że jakość treści zamieszczanych na stronie internetowej stanowi pewnego rodzaju wizytówkę sklepu i mocno wpływa na postrzeganie marki przez odbiorcę. Sztucznie brzmiące treści mogą zniechęcić go do skorzystania z oferty.
  5. Ryzyko niedopasowania do limitów znakowych – korzystanie z automatycznych tłumaczeń czasami skutkuje niedopasowaniem listingu do ograniczeń dotyczących liczby znaków narzucanych przez platformy takie jak Amazon czy eBay. Przekroczenie ich może skutkować np. nienaturalnym ucięciem tekstu.
  6. Błędy merytoryczne i niedokładne opisy produktów – translatory automatyczne opierają się na ogólnych modelach językowych i nie zawsze uwzględniają specjalistyczną terminologię związaną z konkretnymi branżami lub produktami. W rezultacie mogą generować błędne lub nieprecyzyjne opisy produktów.
  7. Niedopasowanie do grupy docelowej i wpadki kulturowe – ta cecha najczęściej znajduje odzwierciedlenie w braku uwzględnienia różnic w normach społecznych, obyczajach i wartościach między krajami, co często prowadzi do nieodpowiednich komunikatów lub wywoływania kontrowersji.
  8. Niezrozumiałość tekstu dla odbiorców – większość translatorów pomija kontekst i znaczenie zdań jako całości, co prowadzi do licznych nieporozumień i utraty sensu przetłumaczonych treści. Najczęściej dzieje się tak z powodu braku uwzględnienia różnic w strukturach gramatycznych i kolejności słów występujących w poszczególnych językach.

Co się stanie, jeśli zbytnio zaufamy automatycznym translatorom?

  • Opis nie zachęci klienta – z niezrozumiałego tekstu trudno mu będzie wyłapać zalety produktu, więc pewnie nie zdecyduje się na zakup. Ponadto dziwnie brzmiąca treść może rozbudzić w nich obawę przed oszustwem.
  • Klienci niedokładnie zrozumieją cechy produktu oraz instrukcję użytkowania, co może skutkować niekorzystnymi opiniami lub większą ilością reklamacji czy zwrotów.
  • Niedopasowanie pod SEO przełoży się na słabe pozycjonowanie w wyszukiwarkach.
  • Ośmieszymy się w oczach klienta, zaliczając wpadki kulturowe (np. publikując życzenia świąteczne w terminie odpowiednim dla polskiej tradycji w kraju, który obchodzi je innego dnia).

Tłumaczenia automatyczne – z jakich alternatyw warto skorzystać?

Jak widać, korzystanie z automatycznych translatorów niesie za sobą wiele zagrożeń dla ekspansji zagranicznej naszego e-sklepu. Jak ustrzec się przed negatywnymi skutkami tego rozwiązania?

Trafny wybór stanowi zwykle skorzystanie z usług native speakera. Dzięki swojej głębokiej znajomości kontekstu kulturowego oraz subtelności językowej odpowiednio dopasuje tekst do klienta, kręgu kulturowego czy specyfiki rynku e‑commerce danego kraju. Oczywiście, koszty tego rozwiązania są wyższe niż wygenerowanie automatycznego tłumaczenia, jednak gwarantuje ono jakość i osiągnięcie dobrych wyników pozycjonowania. Zwłaszcza jeśli osoba, z której usług korzystamy, jest profesjonalnym copywriterem z kompetencjami w zakresie tworzenia atrakcyjnej treści, marketingu i SEO. Można także skorzystać z opcji przetłumaczenia tekstu przez sztuczną inteligencję i zlecenia weryfikacji tekstu native speakerowi, co pozwoli uzyskać zbalansowane rozwiązanie między jakością a efektywnością kosztową.

Najlepiej, gdyby native speaker dokonał transkreacji materiału źródłowego. Pozwoliłoby to stworzyć tekst nie tylko poprawny gramatycznie, ale też maksymalnie dopasowany do grupy docelowej. Wierność oryginalnej treści nie jest tutaj najważniejsza, a osoba dokonująca transkreacji powinna wykazać się przede wszystkim kreatywnością, umiejętnością “wygładzenia” tekstu źródłowego i wywołania pożądanych emocji u odbiorcy. Kto lepiej od rodowitego mieszkańca danego kraju zna lokalne “powiedzonka” i uwielbiane przez naród dzieła kultury? Oddając tekst do przetłumaczenia i przeredagowania native speakerowi, mamy pewność, że dostosuje go do lokalnych realiów i tego, co jest tam “na czasie” oraz że nie strzeli gafy, nawiązując do mniej lub bardziej codziennych zwyczajów.

Jednym z rozwiązań, które mogą zastąpić transkreację, jest pisanie treści od podstaw w określonym języku przez copywritera. Wśród licznych zalet tego podejścia warto wyróżnić przede wszystkim unikalność oraz możliwość pełnego wykorzystania kreatywności podczas tworzenia nowego materiału. Copywriter pisząc tekst w języku obcym, może nadać mu niepowtarzalny charakter, a przy tym zastosować charakterystyczne dla danego kraju sformułowania i określenia oraz, co niemniej ważne, lokalny kontekst.

*

Mówi się, że żeby odnieść sukces, trzeba znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i oczywiście mieć jeszcze szczęście. A może czas odrzucić wszystkie te “przepowiednie” rodem z magicznej kuli i postawić na absolutny pewnik, jakim jest wsparcie native speakera? Sięgnij po tłumaczenie i transkreacje gotowych treści lub stworzenie ich od zera w języku obcym przez specjalistę w swojej dziedzinie. Pamiętaj, że czasami warto zainwestować więcej, by potem cieszyć się z ze stale rosnącego ruchu organicznego na swojej platformie e-commerce.

Przeczytaj artykuły E-multicontent

Opisy produktów w e-sklepie: własne czy od producenta?

Marketing

Opisy produktów odgrywają kluczową rolę w powodzeniu procesu sprzedażowego w e-sklepie. Gdy klienci przeglądają asortyment sklepów internetowych to właśnie opisy są jednym z głównych czynników, któ...

Transkreacja contentu dla sklepu internetowego – jak ją skutecznie przeprowadzić?

Marketing

Przygotowanie treści dla e-sklepu, który rozszerza swoją działalność o rynki zagraniczne, to spore wyzwanie. Obecnie nie wystarczy już tłumaczenie na język kraju docelowego. Aby dotrzeć do klienta,...

Lokalizacja treści

Lokalizacja treści dla sklepu internetowego – na czym polega i jak ją skutecznie przeprowadzić?

Sprzedaż przez własny sklep

Przygotowanie contentu dla e-sklepu planującego ekspansję na rynki zagraniczne to nie lada wyzwanie. Obok tłumaczenia na język kraju docelowego, warto zastosować jeszcze proces lokalizacji treści. ...